Zielona owsianka

Pamiętacie pierwszy wpis o owsiance? O tej bananowej. Dziś minął równo miesiąc od kiedy go opublikowałam. Od tamtej pory owsianka, króluje na moim śniadaniowym stole prawie codziennie. Po prostu się w niej zakochałam. Można ją przyrządzić na milion sposobów i w moim przypadku jej smak zależy głównie od tego co akurat zostało w lodówce. Dziś rano postanowiłam dodać odrobinę świeżego szpinaku, który został mi po wczorajszym obiedzie. Połączyłam więc dwa składniki na widok których połowa ludzi powie fu. I wiecie co? Wyszło rewelacyjnie! No i ten kolor! Soczyście zielony, iście wiosenny. Tylko zdjęcie takie nijakiej jakości bo lekko zaspałam i musiałam biec na zajęcia. Dobrze, że miałam dużo energii po owsiance 😉

Składniki:

  • 1/2 szklanki płatków owsianych
  • dwie szklanki świeżego szpinaku
  • łyżka miodu
  • garść orzechów włoskich
  • banan
  • szklanka mleka
  • 1/4 szklanki wody

Szpinak myję i wrzucam do blendera razem z bananem. Dodaję pół szklanki mleka i miksuję. Płatki owsiane wrzucam do garnuszka i zalewam wodą do poziomu płatków. Zagotowuję wodę i wlewam pół szklanki mleka. Doprowadzam całość do wrzenia i dodaję szpinak. Zdejmuję garnuszek z palnika i dodaję miód. Przelewam całość do miseczki i posypuję posiekanymi orzechami.

DSCF6296
Wiosenny detoks

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *