Tort czekoladowo – malinowy

Pierwszy raz zostałam poproszona o wykonanie tortu na czyjeś urodziny. Pierwszy raz robiłam to ciasto. I było wyśmienite! Przepis pochodzi ze strony mojewypieki.com i jest mega prosty w wykonaniu.
Zarówno obie solenizantki, jak i wszyscy goście byli zachwyceni. Oczywiście moją ulubioną częścią było dekorowanie ciasta. Użyłam tu rozpuszczonej białej i mlecznej czekolady, kilku malin i parę listków mięty. Całość dopełniła malinowa kokarda.
Polecam :)

Składniki na biszkopt:

  • 4 jajka
  • 200ml mleka
  • 200g mąki
  • 80g kakao
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 170 ml oleju
  • 1,5 szklanki cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Na początku miksuję jajka. Dodaję do nich mleko, olej, cukier i ekstrakt waniliowy. Miksuję całość, aż do połączenia składników.  Następnie dodaję mąkę, kakao, sodę i proszek do pieczenia. Miksuję na najniższych obrotach, aż do uzyskania jednolitej masy. Przelewam ją do formy o średnicy 20cm. Piekę około godziny w piekarniku rozgrzanym do 170ºC. Gdy upieczone ciasto wystygnie – ścinam wybrzuszenie i kruszę je w misce. Pozostałe ciasto kroję na 3 placki.

Pozostałe składniki:

  • 500g malin + garść malin do dekoracji
  • 3 łyżeczki żelatyny + 1 łyżeczka żelatyny
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
  • 500 g serka mascarpone
  • 200 g dżemu malinowego

Do rondelka wsypuję maliny i cukier. Podgrzewam je na małym ogniu, mieszając, aż do rozpuszczenia się cukru. Dodaję sok z cytryny oraz mąkę ziemniaczaną rozpuszczoną w 2 łyżkach wody. Całość doprowadzam do gotowania, cały czas mieszając. 3 łyżeczki żelatyny rozpuszczam w 1/4 szklanki gorącej wody i dodaję do sosu. Mieszam energicznie, by nie powstały grudki. Tak przygotowany sos wkładam do lodówki, by schłodził się i zgęstniał.
Gdy sos jest już chłodny – miksuję go razem z serkiem mascarpone.

Na paterze układam pierwszy placek. Smaruję go 1/3 kremu i przykrywam drugim plackiem. Ten także smaruję kremem. Smaruję też boki ciasta i obsypuję je kruszonym biszkoptem. Dociskam, by okruszki dobrze się trzymały. Na wierzchu układam ostatni placek. Jego brzeg smaruję delikatnie dżemem. Wzdłuż brzegu układam pionowo maliny, a brzegi posypuję pozostałym kruszonym biszkoptem.

Pozostały dżem malinowy podgrzewam w rondelku. Do gorącego dodaję 1łyżeczkę żelatyny rozpuszczoną w 2 łyżkach gorącej wody. Chowam polewę do lodówki by lekko wystygła i zgęstniała. Następnie wylewam ją na wierzch ciasta. O dekoracji wierzchu pisałam na samym początku przepisu.

Smacznego :)

DSCF5764 DSCF5765 DSCF5774

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.