Spaghetti – mule w sosie pomidorowym

Pierwszy raz w życiu robiłam mule. I to żywe. Zabawy było dosyć sporo, ale od razu zapewniam was, że przyrządzenie tego dania to bardzo prosta sprawa. Potrzeba tylko kilku składników by zachwycić gości czymś innym. Ja przyrządziłam mule na kolacje. Podane były zaraz po przystawce w postaci ślimaków z masłem czosnkowym. Ale o tym kiedy indziej. Dziś na pierwszym miejscu są małże.

Jak przygotować małże do jedzenia? Pamiętajcie, że najlepiej kupić żywe mule. Nie trzymajcie ich w lodówce dłużej niż dwa-trzy dni. Najlepiej przygotujcie je w dniu zakupu. Żywe małże powinny mieć zamknięte muszle. Tak więc z całości wybieram te z otwartymi i lekko postukuję w nie nożem lub stukam nimi o blat. Jeśli nie reagują, nie zamykają się – wyrzucam je. Ja niektóre sprawdzałam kilka razy bo za pierwszym nie załapały. Następnie za pomocą ostrego nożyka oczyszczam je ze wszelkich narośli i wystających nici. Wszystkie muszle czyszczę za pomocą grubszej strony gąbki do zmywania. Tak, zajmuje to chwilę, szczególnie gdy do wyczyszczenia ma się cały kilogram muli, ale uwierzcie mi – warto. Następnie wrzucam mule na durszlak i płuczę pod wodą. Nie zanurzajcie ich w wodzie bo się pootwierają.

Składniki:

  • opakowanie makaronu spaghetti
  • dwie puszki pomidorów
  • 3 ząbki czosnku
  • sól, pieprz, chilli, bazylia
  • kilogram oczyszczonych muli
  • oliwa z oliwek lub masło
  • pietruszka

Makaron gotuję według instrukcji na opakowaniu. W tym czasie w garnku rozgrzewam oliwę lub masło. Dodaję posiekany drobno czosnek i podsmażam całość przez chwilę. Następnie dodaję pomidory i przyprawiam do smaku. Gdy pomidory zaczną się gotować – rozdrabniam je widelcem. Dodaję mule i przykrywam całość pokrywką. Gotuję około 5-8 minut. Co jakiś czas potrząsam garnkiem by wymieszać muszle. Po podanym czasie małże powinny się pootwierać. Te, które nadal są zamknięte – wyrzucam.

Na talerze wykładam makaron, a następnie ugotowane małże z sosem. Danie posypuję posiekaną pietruszką.
Z kilograma kupionych przeze mnie muli wyrzuciłam około 5 sztuk. Podane powyżej składniki wystarczyły na dwa obiady na dwóch osób.

IMG_0892

IMG_0897 IMG_0898IMG_0895

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *