Pieczony grapefruit

Jak się macie po sylwestrze? Głowy bolą? W ustach sucho? A jedyne o czym marzycie to jeszcze godzina snu? Na poprawę humoru proponuję wam dzisiaj pieczone grejpfruty. Duża dawka witaminy C powinna pomóc. Do tego zapach cynamonu i goździków. Pyszota!
A co do Nowego Roku to nie będzie podsumowania, nie będzie wielu postanowień. W 2015 wkraczam z nadzieją na lepsze jutro! Większa pewność siebie i życie w taki sposób, aby wieczorem wiedzieć, że lepiej tego dnia nie można było przeżyć – to coś czym zaczynam się kierować. Wam życzę, byście wytrwali z postanowieniami jak najdłużej, byście nie zmarnowali tego Nowego Roku i byście nie żałowali ani jednego z nadchodzących 365 dni!

Składniki:

  • grapefruit
  • łyżeczka cynamonu
  • 2 łyżeczki cukru pudru
  • 2 łyżeczki miodu
  • kilka goździków

Grapefruit przekrawam na pół. Odcinam po centymetrowym pasku skórki wokół każdej z połówek. Do środka owocu wlewam po łyżeczce miodu, wkładam także goździki. Połówki posypuję cukrem pudrem i cynamonem. Zapiekam owoc przez około 5-10 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.

Smacznego :)

pieczone gejfruty (3) pieczone gejfruty (1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.