Owoce leśne pod bezą

Heeej :) nie było mnie kilka dni. Spędziłam je na wsi u babci. Było cudnie :) W lesie jagód prawie już nie było. Dosłownie kilka, których użyłam w poniższym przepisie. Jeżyny jeszcze nie dojrzałe. Za to borówek było co nie miara. Kto uwielbia dżem borówkowy – łapka w górę. Maliny i wiśnie mam z podwórka :)
Poza tym witam u siebie kuzynkę z UK. Gramofon ze strychu zniesiony! Hipsterski czas z Beatlesami rozpoczęty 😀
A teraz czas na przepis. Musicie go wypróbować! Owoce leśne (mogą być z mrożonki, ale to nie to samo co świeże) pod pyszną bezą! Najlepsze jeszcze ciepłe. Polecam :)

Składniki

  • 2 szklanki owoców leśnych (maliny, jeżyny, jagody, wiśnie)
  • 2 łyżki cukru
  • 1 łyżka maki ziemniaczanej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 łyżka wody
  • 2 białka

Do garnuszka wrzucam umyte owoce. Dodaję łyżkę wody i 2 łyżki cukru. Smażę chwilę, aż owoce zrobią się miękkie. Białka ubijam na sztywno. Dodaję 3/4 szklanki cukru. Po chwili miksowania dodaję mąkę ziemniaczaną – nadal miksując.
Do kokilek wykładam smażone owoce. Przykrywam je bezową pianą. Możecie użyć szprycy dekoracyjnej, jednak ja posłużyłam się łyżką. Tak przygotowany deser wstawiam na 15min do nagrzanego do 200 C piekarnika. Beza powinna się zarumienić i zrobić beżowa. Po upłynięciu czasu – wyłączam piekarnik i zostawiam na chwilę uchylony. Pozwalam bezie lekko ostygnąć. Jednak podaję ją lekko ciepłą, gdyż wtedy smakuje najlepiej! Smacznego :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *