Lamington z niespodzianką

Jak obiecałam, tak zrobiłam. Piekarnik działa wspaniale, ciasto wyszło wyśmienite. Trochę zapychające, ale jak to ciasto czekoladowe. Od tradycyjnego Lemingtona różni się kilkoma szczegółami. Po pierwsze, do masy dodałam kakao w proszku, a chwilę przed włożeniem ciasta do piekarnika – wcisnęłam w nie kawałki czekolady. Całość upiekłam w świetnej, dość nietypowej formie. Kupiłam ją już dawno w Lidlu, ale dopiero wczoraj użyłam jej po raz pierwszy. Dzięki podziałowi na 8 kawałków, ciasta nie trzeba kroić. A materiał z jakiego wykonano formę (sylikon) pozwala w łatwy i przyjemny sposób wyjąć poszczególne kawałki.

Składniki na ciasto:

  • 2 szklanki mąki (300g)
  • 2  łyżki kakao
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 120g masła
  • 3/4 szklanki cukru (150g)
  • 2 jajka
  • 120ml mleka
  • czekolada deserowa (najlepiej z kawałkami pomarańczy)
  • łyżeczka esencji pomarańczowej

Składniki polewy:

  • pół szklanki cukru pudru
  • łyżka kakao
  • łyżka wrzątku
  • łyżka masła
  • pół szklanki wiórków kokosowych

W jednej misce mieszam mąkę, kakao oraz sól i proszek do pieczenia. Do drugiej wbijam jajka i lekko je rozbijam. Ubijam masło z cukrem na gładką masę. Trochę to trwa, ale bądźcie cierpliwi! Nie przerywając miksowania, dodaję jajka. Następnie dodaję na zmianę suche składniki oraz mleko. Ciasto będzie gęste, nie zrażajcie się. Tak przygotowaną masę wykładam do formy. Gdzieniegdzie wtykam połamaną na kawałki czekoladę. Piekę ok. 35-40 min w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni.

Czas na polewę. W miseczce mieszam kakao, cukier puder oraz masło. Dolewam wrzątek i energicznie mieszam. Polewam każdy kawałek ciasta i obsypuję wiórkami. Odstawiam do przestygnięcia i podaję. Smacznego :)DSCF5834DSCF5838

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *